Tuesday, 18 August 2015

Przerwa

Czterodniowa przerwa od życia przyda się każdemu. Ja postanowiłam wykorzystać ten czas na ponadczasową niespodziankę. Zaskoczyłam swoją osobą najbliższą rodzinę, w ważnym dla nas wszystkich dniu. 50-te urodziny taty zdarzają się raz w życiu.



Cudowny Kraków witał mnie radośnie błękitnym niebem i gorącym słońcem. Cały ten wyjazd był zresztą jak lekarstwo na niegojącą się ranę. Odskocznią od codzienności. Przeminęło szybciej niż by się chciało, ale jak widać czasem dwa dni potrafią zdziałać więcej niż dwutygodniowy urlop. W domu było już tylko lepiej.

Znajoma okolica,

piękne kwiaty w ogrodzie,

 zielona trawa, promienie słońca,

i ognisko wieczorem.

To zadziwiające jak człowiek potrafi być produktywny w dzień wolny od pracy, a jak próżny gdy nie pracuje wcale?! Brak czasu nie sprzyja produktywności, ale myśl, że nasz kreatywny umysł może stworzyć coś pożytecznego i przynieść jakieś zmiany w życiu, motywuje.


Najpierw czujesz tą ekscytację, później przyjeżdżasz. Wracasz skąd przybyłeś i już nic nie wiesz. Już czasem nie wiem gdzie jest moje miejsce. Czasem już nie wiem czy obrany cel był moim przeznaczeniem. Każda chwila w moim życiu z dnia na dzień zmienia mój światopogląd i plan. 'Jutro' codziennie jest inne. 


 Edinburgh, Murrayfield

Edinburgh, Princes Street Garden

Sześć i pół godziny. Dokładnie tyle trwała moja podróż z domu w Polsce do mieszkania tutaj. Po nieprzespanym weekendzie jestem. Nie mam siły, ale czuję, że żyję.

No comments:

Post a Comment