Thursday, 26 November 2015

cynamonowe love.

Ktokolwiek wymyślił, żeby dzień zaczynać w nocy, powinien dostać nagrodę w postaci miękkiej poduszki i zakosztować rarytasu jakim jest sen. Zaraz po tym, w totalnym gratisie, powinien dostać kawał płyty chodnikowej, żeby puknąć się mocno w swój pusty łeb. Nie do wiary jaki ból głowy potrafi mi towarzyszyć od rana przez niewyspanie. Nagrody dla wybitnych już rozdane, więc nie ociągając się zaczynamy dzień. 6 rano, jakże modny i wygodny smoothie. Naturalna energia na smutny poranek. Zdjęcia, aż się palą w kącie czekając na publikacje, witaminy kipią ze szklanek. Tylko ja jak zwykle ostatnia w szeregu, na łeb na szyje, ogarniam jak mogę i jest.

Cynamonowe love.
140 g jabłka
1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
+400 ml soku jabłkowego






Ananas bananas.
80 g bananów
80 g ananasa
+400 ml soku jabłkowego


Jagodowa gorączka.
80 g gruszki
80 g borówek
+200 ml jogurtu

 


Malinowo-brzoskwiniowa mgiełka.
70 g malin
90 g brzoskwiń (świeże lub z puszki)
+400 ml soku jabłkowego





Przygotuj woreczki do mrożenia owoców, opisując je. Pokrojone w kosteczkę owoce wsyp do woreczków pod odpowiednimi nazwami. Przechowuj w zamrażarce. Gdy nastaje odpowiedni moment, wlej do blendera sok jabłkowy/jogurt naturalny, wsyp zawartość wybranego przez siebie woreczka i miksuj w blenderze przez 30 sekund lub do uzyskania gładkiego napoju.


No comments:

Post a Comment