Saturday, 13 February 2016

February break

Bonjour!

Family is a simple energy charger. It works everywhere and any time. As soon you feel like you need energy just go, connect yourself and take as much as you need. I am happy to start February with such a beautiful journey. I promise myself this year I will travel somewhere every single month. January completely failed but Feb, Feb brought me somewhere nice. 

(Rodzina jest jak łądowarka. Działa zawsze i wszędzie. Jeśli czujesz, że potrzebujesz więcej energii, jedź, podłącz się  i naładuj baterie. Jestem szczęśliwa, że mogłam rozpocząć luty taką wspaniałą podróżą. Obiecałam sobie, że w tym roku pojadę gdzieś każdego miesiąca. Styczeń jak zwykle zawiódł, ale luty, luty zabrał mnie w pewne miłe miejsce.)


Bonjour Lyon

Lyon-Saint exupery airport
wearing:
coat ASOS
sweater H&M
skinny jeans H&M
shoes ASOS
beret TIGER

On my way to Belleville sur Sâone


 Frog legs, snails, and Bourgogne wine.

Mussels, snails with garlic butter, some more bottles.


Thiers where the knife choose a Chef.

Freanch breakfast, cofe au lait, Pan au Chocolat, coffee eclair, croque monsieur, brioche aux praline.

Cheese everywhere and favourite of mine Sancere Satellite.

I will be never enough time to see everything and not enough pictures to show what my eyes have seen. 

(Nigdy nie mamy wystarczająco dużo czasu aby wszystko zobaczyć, nigdy nie mamy wystarczająco dużo zdjęć aby pokazać to co widziały nasze oczy.)

Au revoir! 

No comments:

Post a Comment